45 2 Ja pójdę przed tobą i nierówności wygładzę. Skruszę miedziane podwoje i połamię żelazne zawory.
64 5 My wszyscy byliśmy skalani, a wszystkie nasze dobre czyny jak skrwawiona szmata. My wszyscy opadliśmy zwiędli jak liście, a nasze winy poniosły nas jak wicher. [...]
7 20 W owym dniu ogoli Pan brzytwą, wynajętą za Rzeką*, głowę i włosy na nogach, także i brodę obetnie*.